Importy sezamu do USA maleją, mimo że tańsze dostawy nie pobudzają popytu
Import sezamu do USA spadł o 5% w I poł. 2026 r., podczas gdy ceny obniżyły się o 16%. Indie tracą udział na rzecz Gwatemali, Pakistanu i Nigerii, ponieważ nabywcy zachowują ostrożność wobec słabego popytu.
Ceny
W okresie styczeń–czerwiec 2026 Stany Zjednoczone zaimportowały 16 296 ton sezamu, o 5% mniej niż 17 092 tony rok wcześniej, natomiast wartość tego importu spadła jeszcze mocniej – o 20% – do 31,36 mln USD z 39,12 mln USD. Średnia cena importowa obniżyła się o 16% do około 1 924 USD za tonę, potwierdzając wyraźny trend spadkowy względem wyższych poziomów z 2024 r. i początku 2025 r.
Tylko w czerwcu import USA wyniósł 2 442 tony (‑9% rok do roku), a wydatki spadły o 20% do 4,71 mln USD. Czerwcowa średnia cena importowa na poziomie 1 926 USD za tonę była o 13% niższa niż w czerwcu 2025 r., co podkreśla trwające łagodzenie wycen sezamu na rynku międzynarodowym.
Aktualne notowania spot (przeliczone na EUR)
Ostatnie oferty transakcyjne na nasiona sezamu wskazują na wciąż miękkie, lecz niejednolite otoczenie cenowe w zależności od kraju pochodzenia i jakości:
Różnice cen pozostają szerokie między poszczególnymi jakościami (białe łuskane, naturalne, czarne, złote) oraz certyfikacjami (konwencjonalne vs organiczne), ale ogólny ton rynku jest słaby do lekko niedźwiedziego.
Podaż i popyt
Spadek wolumenów importu do USA, mimo istotnie niższych cen, sygnalizuje stłumiony popyt w dół łańcucha dostaw, a nie napięcia po stronie podaży. Miesięczny import sezamu do USA w pierwszej połowie 2026 r. wahał się w przedziale około 2 400–3 000 ton, co wskazuje na stabilny, lecz mało dynamiczny przerób w segmentach piekarniczym, tahini i żywności etnicznej.
Indie pozostają największym dostawcą na rynek USA, ale straciły na wolumenie względem tego samego okresu 2025 r. Gwatemala i Pakistan zwiększyły wysyłki i zyskały na udziale, podczas gdy Nigeria również dostarczyła większe ilości. Import z Paragwaju, Meksyku, Libanu i Chin pozostaje niewielki, jednak szeroka baza dostawców zapewnia komfortową dostępność i ogranicza presję wzrostową na ceny.
Niższe ceny importowe sprzyjają przetwórcom i producentom żywności w USA, poprawiając marże przerobowe i mieszania. Brak reakcji wolumenowej pokazuje jednak, że wielu nabywców wciąż schodzi z istniejących zapasów lub ostrożnie podchodzi do krótkoterminowych perspektyw konsumpcji. Zakupy pozostają mocno taktyczne i wynikają ściśle z bieżących potrzeb.
Pogoda i kontekst upraw
Globalna podaż sezamu pod koniec 2026 r. kształtowana jest głównie przez perspektywy zbiorów w Azji i Afryce. Kluczowe regiony produkcyjne w Indiach i Afryce Wschodniej wchodzą obecnie lub przechodzą przez krytyczne fazy wzrostu; lokalne ceny mandi w Indiach pod koniec sierpnia wskazują na obfitą dostępność spot, ale jak dotąd nie uwzględniają większych szoków pogodowych.
Przy braku ostatnio dowodów na szeroką skalę strat plonów, bilans międzynarodowy na sezon 2026/27 wygląda na komfortowy. To tło wzmacnia niedźwiedzie nastawienie do cen, o ile w nadchodzących tygodniach w głównych pasach produkcyjnych nie pojawią się nieoczekiwane problemy pogodowe.
Fundamenty i przepływy handlowe
Ostry, 20‑procentowy spadek wydatków USA na import sezamu w I połowie 2026 r. przy jedynie 5‑procentowym spadku wolumenu podkreśla skalę cofnięcia cen od szczytów z 2024 r. i początku 2025 r. Przy średnio około 1 924 USD za tonę, koszty importu do USA są obecnie blisko wyrównane z konkurencyjnymi ofertami FOB z Indii i kierunków afrykańskich.
Różnice cen na poziomie kraju pochodzenia pozostają istotne. Indyjski łuskany surowiec w klasie UE jest obecnie wskazywany w okolicach 1 500 EUR za tonę FOB, przy czym odmiany naturalne są tańsze, natomiast sezam czarny i odmiany specjalistyczne wyceniane są wyżej. Ceny egipskiego sezamu naturalnego i złotego kształtują się nieco powyżej poziomów dla odmian naturalnych z Indii, podczas gdy łuskane nasiona z Czadu dostarczane do Europy są blisko 1 600 EUR za tonę FCA, co odzwierciedla premie logistyczne i jakościowe.
Po stronie popytu przetwórcy dla zastosowań piekarniczych i przekąskowych nadal kupują „z ręki do ust”. Programy importowe są rozłożone w czasie, a uczestnicy nie spieszą się z zabezpieczaniem dostaw z wyprzedzeniem, o ile globalny obraz podaży pozostaje korzystny, a oferty międzynarodowe – miękkie.
Perspektywy i rekomendacje handlowe
W krótkim terminie rynek sezamu najprawdopodobniej pozostanie pod łagodną presją spadkową lub boczną. Połączenie słabego popytu importowego w USA, zdywersyfikowanej podaży z Indii, Gwatemali, Pakistanu i Nigerii oraz braku poważnych zakłóceń pogodowych sugeruje ograniczone ryzyko wzrostu cen do początku IV kwartału 2026 r.
Perspektywa handlowa (kolejne 4–6 tygodni)
- Nabywcy w USA i UE: Kontynuować stopniowe, oparte na zapotrzebowaniu zakupy zamiast wcześniejszego, masowego zabezpieczania. Rozważyć niewielkie dodatkowe pokrycie, jeśli wartości CIF/FCA spadną o kolejne 2–3% względem obecnych poziomów w EUR.
- Eksporterzy w Indiach i Afryce: Skupić się na zróżnicowaniu pod względem czystości, barwy i certyfikacji, ponieważ różnice cenowe między krajami pochodzenia się zawężają. Zawierać sprzedaże przy wzrostowych ruchach cen wywołanych przejściowymi zakłóceniami logistycznymi lub wahaniami kursów walut.
- Przetwórcy: Wykorzystać obecne okno niskich cen do poprawy marż, ale unikać nadmiernego zatowarowania; ostatnie wzorce importu do USA wskazują, że popyt końcowy nie odbudował się w pełni.
3‑dniowy kierunkowy obraz cen (EUR)
- Indie, FOB New Delhi (białe łuskane, 99,95–99,98%): Stabilnie do lekko słabiej; oczekiwany przedział około 1 430–1 540 EUR/tona.
- Egipt, FOB Kair (białe naturalne): Głównie stabilnie; około 1 400–1 450 EUR/tona przy ograniczonej krótkoterminowej zmienności.
- Czad → UE, FCA Berlin (łuskane, 99,95%): Lekka presja spadkowa; w pobliżu 1 580–1 620 EUR/tona, ponieważ nabywcy opierają się wyższym ofertom.