Rynek kukurydzy się zacieśnia, gdy Egipt i UE zwiększają import
Zwięzła analiza rynku kukurydzy: rekordowy popyt importowy Egiptu i silny popyt UE, ciaśniejsze globalne zapasy, mocne ceny na Euronext oraz wyższe zużycie kukurydzy na etanol w USA.
Ceny
Kukurydza na Euronext z dostawą w listopadzie 2026 jest notowana w okolicach 274 EUR/t, a kontrakt na marzec 2027 w pobliżu 268 EUR/t, co wskazuje jedynie na płytką inwersję do połowy 2027 r. i wyraźniejszy dyskonto na koniec 2027–2028 (około 232–238 EUR/t). Taka krzywa terminowa sugeruje, że obecne zacieśnienie koncentruje się w najbliższym roku handlowym, podczas gdy rynek nadal oczekuje pewnej poprawy podaży w dalszym horyzoncie.
Na CBOT kukurydza z dostawą w grudniu 2026 na poziomie około 546 US‑centów/bu odpowiada około 139 EUR/t przy obecnym kursie walutowym, a kontrakt wrześniowy 2026 znajduje się w okolicach 522 US‑centów/bu, czyli około 132 EUR/t. Premia europejskich kontraktów terminowych względem wartości w USA odzwierciedla zarówno koszty frachtu i różnice jakościowe, jak i ciaśniejsze bilanse regionalne.
Podaż i popyt
Egipt jest na dobrej drodze, by w sezonie 2026/27 zaimportować 13,2 mln t kukurydzy, o 700 000 t więcej rok do roku i jest to nowy rekord. Jednocześnie jego import pszenicy ma spaść z 15,5 mln t do 13 mln t, tak że kukurydza niemal zrówna się z pszenicą w koszyku importowym. Drób i akwakultura, zużywające łącznie ponad 85% krajowej kukurydzy, są głównymi motorami tej zmiany, podczas gdy lokalna produkcja nadal pokrywa jedynie około jedną trzecią całkowitego zapotrzebowania.
Od sezonu 2022/23 import kukurydzy do Egiptu ponad dwukrotnie się zwiększył, umacniając jego pozycję jako piątego największego nabywcy kukurydzy na świecie, po Meksyku, UE, Wietnamie i Japonii. Największymi beneficjentami tego popytu będą Brazylia, Argentyna i USA, przy czym pochodzenie z regionu Morza Czarnego również konkuruje cenowo o rynki śródziemnomorskie. Dalsze przyspieszenie zakupów Egiptu szybko przełożyłoby się na niższe zapasy eksporterów, zwłaszcza jeśli ryzyka pogodowe dotknęłyby zbiory w Ameryce Południowej lub USA.
W Europie popyt na kukurydzę również się umacnia. Na dzień 30 sierpnia 2026 r. import kukurydzy do UE w sezonie 2026/27 osiągnął 3,16 mln t, o 41% powyżej tempa z poprzedniego roku, co odzwierciedla małe krajowe zbiory i solidny popyt paszowy. Zmusza to UE do większego polegania na dostawach z państw trzecich, zwłaszcza z Ukrainy i Brazylii, oraz ogranicza elastyczność w obliczu ewentualnych zakłóceń podaży.
Fundamenty
Po stronie zużycia amerykańskie wytwórnie etanolu pozostają istotnym odbiorcą kukurydzy. W lipcu przerobiły 475 mln buszli kukurydzy, o 3,7% więcej niż rok wcześniej. W pierwszych jedenastu miesiącach roku marketingowego 2025/26 zużycie na etanol wyniosło 5,068 mld buszli, co oznacza wzrost o 1,8% rok do roku, potwierdzając umiarkowaną, lecz stabilną ekspansję popytu związanego z paliwami.
Jednak aby osiągnąć obecną prognozę USDA dla całego roku na poziomie 5,550 mld buszli, sam sierpień musiałby sięgnąć 482 mln buszli, wobec 463 mln buszli w ubiegłym roku. Uczestnicy rynku postrzegają zatem oficjalną projekcję jako zawyżoną o 5–10 mln buszli, co implikuje niewielką korektę w dół w nadchodzących raportach. Nawet po takiej korekcie etanol nadal pochłania więcej kukurydzy niż rok temu i przyczynia się do zacieśniania globalnej podaży, obok wyższego popytu paszowego w Egipcie i UE.
Jednocześnie zarówno w USA, jak i w UE oczekiwania dotyczące produkcji są nieco niższe, podczas gdy zużycie może jeszcze nieznacznie wzrosnąć. Taka kombinacja obniża globalne zapasy końcowe i pozostawia mniejszy bufor wobec szoków pogodowych lub logistycznych. W takim otoczeniu relatywnie mocne poziomy cen spot i pobliskich kontraktów terminowych są spójne z rynkiem, który musi na marginesie racjonować popyt, szczególnie w najtańszych segmentach paszowych.
Pogoda i perspektywy regionalne
Ryzyka pogodowe na okres bezpośrednich żniw w amerykańskim Pasie Kukurydzy oraz u głównych producentów z regionu Morza Czarnego pozostają kluczowym czynnikiem do obserwacji, głównie w odniesieniu do późnosezonowych upałów lub nadmiernych opadów, które mogą wpływać na jakość plonu, a niekoniecznie na jego łączny wolumen. Biorąc pod uwagę już i tak ciaśniejsze prognozowane zapasy, nawet umiarkowane redukcje plonów wywołane przez pogodę mogłyby dodatkowo wesprzeć ceny. Na razie rynek wycenia plony na poziomie zbliżonym do trendu lub nieco poniżej, ale nie zakłada poważnego szoku.
W Ameryce Południowej uwaga rynku przesuwa się już na zamiary zasiewów w kolejnym cyklu, szczególnie w Brazylii i Argentynie, które mają pozostać głównymi dostawcami na rynki Afryki Północnej i UE. Jakiekolwiek opóźnienia w siewach lub trudne warunki na początku sezonu mogą szybko przełożyć się na premie za ryzyko w odroczonych kontraktach CBOT, a tym samym na wartości europejnego importu liczonego w parytecie.
Perspektywy handlowe i 3‑dniowy horyzont
- Importerzy w Afryce Północnej i UE powinni rozważyć wydłużenie zabezpieczenia dostaw na pierwszą połowę 2027 r., dopóki kontrakty na Euronext pozostają poniżej 280 EUR/t, biorąc pod uwagę strukturalnie wyższe potrzeby importowe i zacieśnianie się globalnych zapasów.
- Mieszalnie pasz mogą skorzystać na dywersyfikacji kierunków zaopatrzenia, w tym z regionu Morza Czarnego i Brazylii, aby wykorzystać dyskonto w bazie względem podwyższonej krzywej kontraktów terminowych w Europie.
- Producenci z niesprzedaną kukurydzą w pobliskich terminach mogą wykorzystać obecną siłę cen fizycznych (250–290 EUR/t w kluczowych lokalizacjach UE) do zabezpieczenia marż, zachowując jednocześnie potencjał wzrostowy poprzez opcje call na wypadek dalszych zwyżek cen wywołanych pogodą.
W ciągu najbliższych trzech sesji CBOT na kukurydzę prawdopodobnie będzie handlowana z lekko wzrostowym nastawieniem w ujęciu w EUR, napędzanym przez silny popyt importowy i utrzymujące się zużycie na etanol, choć ruchy dzienne mogą pozostać zmienne. Kukurydza na Euronext powinna pozostać wspierana powyżej 260 EUR/t dla kontraktów pobliskich, przy szerokim spreadzie wobec wartości w USA, dopóki import UE przewyższa poziomy z ubiegłego roku, a krajowa podaż pozostaje napięta.