Rynek pszenicy pozostaje słaby, ponieważ duże zapasy równoważą spadek areału
Globalne ceny pszenicy pozostają słabe, ponieważ duże zapasy w USA i regionie Morza Czarnego równoważą 6‑procentowe ograniczenie zasiewów pszenicy w USA. W krótkim terminie handel w przedziale z lekką tendencją spadkową.
Ceny
Ostatnie wskazania z rynku kasowego potwierdzają opisaną wyżej miękką globalną tendencję. Na Ukrainie (Odessa, CPT) pszenica konsumpcyjna klasy 2 jest obecnie oferowana w okolicach 0,184 EUR/kg, klasa 3 blisko 0,179 EUR/kg, a pszenica paszowa około 0,175 EUR/kg, wszystkie nieco poniżej poziomów z połowy czerwca, co podkreśla utrzymujący się łagodny trend spadkowy. W Niemczech (Drentwede, EXW) pszenica paszowa handlowana jest w okolicach 0,195 EUR/kg, również nieznacznie słabiej niż dwa tygodnie temu.
Po stronie kontraktów terminowych kontrakty na pszenicę SRW Chicago na lipiec 2026 wahają się w okolicach równowartości 580–585 EUR/tonę, z niewielkimi, codziennymi ruchami i bez wyraźnego kierunku wybicia, co odzwierciedla fundamentalnie ograniczony przedziałem charakter rynku.
Podaż i popyt
Kluczową kwestią fundamentalną jest kontrast między niższymi zamiarami zasiewów nowego plonu a wciąż obfitymi zapasami starego plonu. Całkowity areał zasiewów pszenicy w USA spada o 6% do 42,7 mln akrów w sezonie 2026/27, przy czym pszenica durum notuje wyraźny, 16‑procentowy spadek. Zwykle wywoływałoby to wyższe premie za ryzyko, szczególnie dla odmian o wyższej zawartości białka.
Jednak podwyższone zapasy przechodzące łagodzą ten efekt. Na 1 czerwca zapasy pszenicy w USA wzrosły o 8% rok do roku do 920 mln buszli, podczas gdy zapasy durum zwiększyły się o 20%. Te komfortowe poziomy zapasów dają kupującym pewność co do bezpieczeństwa podaży w najbliższym okresie, ograniczając pilność zawierania kontraktów z wyprzedzeniem po wyższych cenach.
Globalnie kluczowym punktem presji pozostaje region Morza Czarnego. Ukraina nadal eksportuje pszenicę zarówno przez szlaki czarnomorskie, jak i alternatywne trasy, a duże zapasy początkowe w regionie podtrzymują agresywne oferty eksportowe. Ciąży to na cenach spot i w najbliższych terminach nie tylko na Ukrainie, ale także w całej Unii Europejskiej, gdzie notowania fizyczne pozostają relatywnie słabe wobec historycznych średnich.
Po stronie popytu importerzy zachowują szeroko rozumianą cierpliwość. Przy licznych konkurujących kierunkach dostaw nabywcy skłaniają się do oportunistycznego timingu zakupów, zamiast gonić za wzrostami. Takie zachowanie dodatkowo wzmacnia schemat cenowy „boczny do miękkiego”, ponieważ wszelkie krótkotrwałe skoki wywołane pogodą lub nagłówkami szybko przyciągają sprzedaż ze strony dobrze zaopatrzonych eksporterów i dostawców u źródła.
Pogoda i geopolityka
Pogoda jest głównym potencjalnym, prowzrostowym czynnikiem w otherwise ciężkim rynku. Handlowcy uważnie obserwują lokalne epizody suszy w części Ameryki Północnej i Europy. Najnowsze prognozy na lipiec wskazują na kolejne fale upałów w części Europy Zachodniej i Południowej, a także utrzymujące się ciepło na Ukrainie, co może obniżyć potencjał plonowania tam, gdzie gleby są już przesuszone.
Jednocześnie wojna rosyjsko‑ukraińska pozostaje strukturalnym ryzykiem dla logistyki. Na razie eksport z Ukrainy przez Morze Czarne i trasy alternatywne funkcjonuje na tyle dobrze, by utrzymać przepływ dostaw i silną globalną konkurencję. Każde nowe zakłócenia w pracy portów, korytarzy lub infrastruktury śródlądowej mogłyby szybko ograniczyć dostępność towaru w najbliższym okresie i wywołać gwałtowne skoki cen, szczególnie na rynkach importowych w Europie i regionie Morza Śródziemnego.
Fundamenty i nastroje rynkowe
Fundamenty są zatem mieszane, ale w krótkim terminie przechylają się w stronę scenariusza spadkowego. Z jednej strony ograniczenie areału w USA, możliwe problemy pogodowe oraz utrzymujące się napięcia geopolityczne przemawiają za ostrożnością w ocenie podaży w średnim terminie. Z drugiej strony, rozdęte zapasy w USA i duże zapasy początkowe w regionie Morza Czarnego stanowią znaczną poduszkę bezpieczeństwa.
Zachowanie kontraktów terminowych odzwierciedla tę równowagę. Notowania pszenicy w Chicago w ostatnim czasie reagowały na dane USDA krótkotrwałymi wzrostami, lecz kontynuacja zakupów była ograniczona, ponieważ uczestnicy rynku wykorzystują umocnienia do sprzedaży w obliczu dowodów na obfite zapasy starego plonu i utrzymującą się konkurencję eksportową. Nastroje rynkowe można najlepiej opisać jako ostrożne i reaktywne na wydarzenia: uczestnicy dostrzegają ryzyka wzrostowe, ale nie są jeszcze przekonani, by płacić wyższe ceny za zabezpieczenie dostaw przy obecnej dostępności towaru.
Perspektywy i pomysły transakcyjne
W kolejnych tygodniach scenariuszem bazowym pozostaje utrzymanie się cen pszenicy w przedziale z umiarkowaną presją spadkową, zgodnie z obecną narracją nadwyżki podaży. Jedynie istotne pogorszenie warunków pogodowych w głównych regionach produkcyjnych lub poważne zakłócenia eksportu z regionu Morza Czarnego mogłyby szybko odwrócić tę dynamikę.
- Importerzy: Utrzymujcie stopniową strategię zakupową, dodając pokrycie na spadkach zamiast gonić za wzrostami. Obecne oferty z regionu Morza Czarnego i UE w przedziale około 0,175–0,19 EUR/kg zapewniają atrakcyjną krótkoterminową wartość dla potrzeb bieżących i na wczesny nowy plon.
- Producenci (USA/UE): Rozważcie wykorzystanie krótkoterminowych opcji lub stopniowych zabezpieczeń na wzrostach, aby chronić marże, biorąc pod uwagę ciężar istniejących zapasów i silną konkurencję eksportową.
- Traderzy: Skupcie się na nagłówkach dotyczących pogody i geopolityki jako głównych katalizatorach. Krótkoterminowe strategie handlu w przedziale są preferowane, dopóki zapasy pozostają wysokie, a zmienność wynika raczej z wydarzeń niż z trwałych trendów.