Silny kompleks olejów roślinnych wspiera rzepak mimo zbliżającego się wzrostu podaży
Ceny rzepaku pozostają wspierane przez mocne oleje roślinne i ropę naftową, podczas gdy Australia i Ukraina sygnalizują zmiany w podaży na 2026/27. Krótkie spojrzenie i wskazówki handlowe.
Ceny i nastroje rynkowe
Europejski rzepak handluje w stabilnym, ale nie przegrzanym zakresie. Ostatnie notowania na Euronext utrzymują bliskie kontrakty terminowe rzepaku nieco powyżej 500 EUR/t, z relatywnie płaską krzywą terminową do 2027–2028, co wskazuje na w dużej mierze zrównoważony średnioterminowy pogląd, a nie silny trend wzrostowy lub spadkowy.
Fizyczne wskazania odzwierciedlają ten stabilny ton: ostatnie oferty pokazują francuski rzepak w okolicach 640 EUR/t FOB Paryż i ukraińskie 42% nasiona oleiste na poziomie około 600 EUR/t FCA Kijów/Odesa, oba nieco wyżej niż w połowie maja, potwierdzając odporny popyt i ograniczoną sprzedaż ze strony rolników. Ta twardość gotówki kontrastuje z ostrym zmniejszeniem spekulacyjnych długich pozycji netto na Euronext, ponieważ fundusze inwestycyjne ostatnio ograniczyły swoje zaangażowanie, pozostawiając większą część długości rynku w rękach komercyjnych.
Czynniki podaży i popytu
Rynek rzepaku obecnie czerpie wsparcie z szerszego kompleksu nasion oleistych i energii. Chicago sojowy olej zamknął się na wyższych poziomach przez sześć kolejnych sesji, a najnowsze dane z USA pokazują mocne kruszenie soi, z kwietniowym kruszeniem na poziomie 218,4 miliona buszli, 8% powyżej tego samego miesiąca rok wcześniej, a użytkowanie od września do kwietnia wzrosło o 9% w skali roku. Silne kruszenie przekłada się na solidną dostępność olejów roślinnych, ale także sygnalizuje utrzymujący się popyt z sektora żywności i paliw, podtrzymując wartości oleju rzepakowego.
Ceny ropy naftowej znacząco odbiły po wstrzymaniu negocjacji rozejmowych między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, ponownie poprawiając marże biodiesla i wzmacniając powiązanie rzepaku z kompleksem energetycznym. Po stronie popytowej, ostatnie załadunki eksportowe USA pokazały spadek eksportu soi o 20% w skali roku w obecnym sezonie marketingowym, co podkreśla, że wzrost handlu nasionami oleistymi jest nierówny i coraz bardziej specyficzny dla łańcucha wartości.
Patrząc na 2026/27, pojawiają się strukturalne zmiany po stronie podaży. Agencja rolnicza Australii ABARES prognozuje spadek powierzchni rzepaku (canola) o 6% w skali roku do 3,5 miliona hektarów, przy spadku produkcji o 20% do 6,2 miliona ton z powodu niższych plonów. W przeciwieństwie do tego, ukraińskie stowarzyszenie zbóż oczekuje, że w tym roku zbiory wyniosą 3,4 miliona ton, około 0,2 miliona ton powyżej 2025 roku, ale prognozy eksportu mają spaść o 0,2 miliona ton do 1,9 miliona ton, sugerując większą ilość nasion zatrzymanych na rynku krajowym lub ograniczenia logistyczne w przepływach wywozowych.
Podstawy i pogoda
Wszystkie wskaźniki fundamentalne dla nasion oleistych wciąż są lekko wspierające dla rzepaku. Najnowszy raport o postępach upraw w USA pokazuje, że 66% obszaru soi zostało ocenione jako dobre do doskonałych, nieco poniżej ubiegłorocznych danych (67%) i oczekiwań analityków (68%), podczas gdy 87% zasiewów jest zakończonych w porównaniu do pięcioletniej średniej wynoszącej 80%. Wskazuje to na w dużej mierze korzystny, ale nie doskonały początek upraw w USA, ograniczając ryzyko bliskoterminowego niedoboru podaży dla olejów roślinnych.
W Europie oficjalne prognozy dla sezonu 2026/27 teraz szacują produkcję rzepaku w UE na około 20,85 miliona ton, tylko nieznacznie powyżej wcześniejszych szacunków, ale wciąż sygnalizuje odbicie po wcześniejszych latach o ograniczonej podaży. Importy są stabilne na poziomie około 5,9 miliona ton, co implikuje, że blok nadal będzie znacznie polegał na dostawach z krajów trzecich, w tym z Ukrainy i Australii.
Warunki pogodowe w zachodniej Europie ostatnio się unormowały po epizodzie upałów z końca maja, z chłodniejszymi temperaturami i opadami deszczu łagodzącymi stres na uprawach nasion oleistych i wspierającymi potencjał plonów. W regionie Morza Czarnego, w tym w Ukrainie, pogodę ogólnie postrzega się jako pozytywną, wzmacniając oczekiwania dotyczące solidnych zbiorów w 2026 roku, mimo nieco zaostrzonej dostępności eksportowej w ukraińskim bilansie.
Prognozy handlowe
- Producenci: Wykorzystaj obecne umocnienie, wspierane przez mocne oleje roślinne i ropę naftową, aby wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia na 2026/27, szczególnie w Australii, gdzie ABARES przewiduje spadek produkcji o 20%, ale unikaj nadmiernego zabezpieczania, biorąc pod uwagę szeroko zrównoważone prognozy podaży w UE i na świecie.
- Kruszarki i biodiesel: Utrzymuj zabezpieczenie do IV kwartału 2026, podczas gdy krzywa kontraktów terminowych pozostaje płaska i powyżej 500 EUR/t; rozważ zakup oportunistyczny na wszelkich spadkach wywołanych spadkami makroekonomicznymi lub w cenach ropy, ponieważ podstawy nadal sprzyjają sensownym marżom kruszenia.
- Handlowcy: Uważaj na kompleks olejów roślinnych: utrzymująca się siła w sojowym oleju i palmowym, razem z geopolitycznymi wzrostami cen ropy, prawdopodobnie utrzymają wsparcie dla rzepaku, ale duże redukcje długości spekulacyjnej na Euronext mogą oznaczać, że zmienność danych i nagłówków pogodowych mogą stwarzać krótkoterminowe możliwości handlowe w zakresie spadków.
Wskazania cen na 3 dni
- Kontrakty terminowe rzepaku Euronext (miesiące frontowe): Prawdopodobnie utrzymają się w przedziale konsolidacyjnym 500–520 EUR/t, śledząc ceny sojowego oleju i ropy naftowej z umiarkowanym pozytywnym biegiem.
- Francja FOB (Paryż): Oczekuje się, że poziomy gotówki pozostaną na poziomie około 640 EUR/t, z ograniczoną sprzedażą ze strony rolników, co utrzymuje marże, ale ogranicza wzrost dzięki wygodnym oczekiwaniom podaży w UE.
- Ukraina FCA (Kijów/Odesa): Ceny postrzegane jako stabilne w pobliżu 600 EUR/t, gdy solidne perspektywy krajowych upraw równoważą nieco zmniejszone programy eksportowe i trwającą konkurencję na Morzu Czarnym.