Rzepak rośnie wraz z rajdem na rynku energii i oleju palmowego, gdy rynek gotówkowy przewyższa kontrakty terminowe
Kontrakty terminowe na rzepak i niemieckie ceny gotówkowe umacniają się dzięki wyższym cenom ropy i oleju palmowego; kompleks sojowy i nadchodzący raport WASDE zwiększają ryzyko dalszych wzrostów.
Ceny
Kontrakty terminowe na rzepak na giełdzie Euronext w Paryżu rozpoczęły tydzień pozytywnie – kontrakt z dostawą w listopadzie 2026 handlowany jest w środku przedziału 550‑kilku euro za tonę i utrzymuje się blisko zeszłotygodniowych maksimów. Niemieckie ceny gotówkowe na wrześniowe dostawy do krajowych tłoczni wzrosły jeszcze mocniej, zyskując około 6–7 €/t do przedziału około 550–560 €/t franco tłocznia, nieznacznie przewyższając kontrakty terminowe.
W Europie Wschodniej oferty na ukraiński rzepak wciąż notowane są z dyskontem wobec cen w Europie Zachodniej, ale w ostatnich dniach lekko wzrosły. Notowania CPT Odessa w okolicach 447–450 €/t (ekwiwalent) oraz FCA Odessa około 480 €/t odzwierciedlają mocniejszy popyt eksportowy oraz wsparcie wynikające z wyższych poziomów na Euronext i drożejących nośników energii. Francuski rzepak FOB w rejonie Paryża szacowany jest na około 650 €/t, ogólnie stabilnie tydzień do tygodnia, ale wciąż z wyraźną premią wobec pochodzenia z basenu Morza Czarnego.
Czynniki popytowo‑podażowe
Globalne rynki olejów roślinnych prowadzone są wyżej przez olej palmowy, gdzie malezyjskie kontrakty terminowe osiągnęły dwutygodniowe maksimum i w poniedziałek trzeci z rzędu dzień zakończyły na plusie. Rajd napędzają wyższe ceny ropy naftowej, mocny palm olein i olej sojowy na giełdzie Dalian w Chinach oraz rosnące obawy o ryzyko produkcyjne związane z El Niño i silny popyt ze strony kluczowych importerów, takich jak Indie. Poprawia to konkurencyjność oleju rzepakowego w zastosowaniach biodiesla i spożywczych.
Bycze nastroje wzmacniają także soja i canola. Handel kontraktami na soję w Chicago oraz na canolę na ICE Winnipeg był w poniedziałek wstrzymany z powodu Dnia Pracy, ale we wtorek wznowiono notowania z dwucyfrowymi wzrostami, gdy amerykańscy uczestnicy rynku pozycjonują się przed czwartkowym raportem WASDE. Oczekiwania bardziej napiętego bilansu soi i wyższych cen oleju sojowego wspierałyby rzepak poprzez szerszy kompleks oleistych, szczególnie jeśli poprawią się marże przerobu w USA.
Po stronie popytu import soi do Chin osiągnął w sierpniu 12,14 mln ton, co oznacza wzrost o 5,7% względem lipca, ale spadek o 1,1% wobec sierpnia 2025. Skumulowane dostawy w okresie styczeń–sierpień na poziomie 74,11 mln ton są nieznacznie powyżej ubiegłorocznych, a analitycy nadal oczekują, że cały rok zakończy się wynikiem bliskim rekordowi z 2025 r. wynoszącemu 111,83 mln ton. Stopniowa redukcja stada loch w Chinach prawdopodobnie jednak ograniczy popyt paszowy i zużycie soi w IV kwartale, łagodząc część potencjału wzrostowego dla szerszego kompleksu oleistych.
W Ameryce Południowej Brazylia rozpoczęła siew soi w sezonie 2026/27, przy czym zasiewy ruszyły w stanie Paraná przy sprzyjających opadach. Wspiera to oczekiwania kolejnych dużych zbiorów w Brazylii, co może w dalszej części sezonu wywierać presję na globalne ceny soi i pośrednio ograniczać długoterminowy potencjał wzrostu cen rzepaku, o ile nie pojawią się poważne problemy pogodowe.
Fundamenty i pogoda
Obecny rajd na rynku rzepaku jest w głównej mierze napędzany czynnikami makroekonomicznymi, przy wciąż bardzo wyrównanych fundamentach. Po stronie energii ropa Brent w okolicach 97–98 USD/bbl zapewnia silne wsparcie kosztowe dla wszystkich olejów roślinnych i surowców do produkcji biopaliw, szczególnie w Europie, gdzie mandaty biodiesla kierują znaczną część oleju rzepakowego do mieszania z paliwami. Dalsza eskalacja napięć w Zatoce i dodatkowe zakłócenia w Cieśninie Ormuz mogłyby ograniczyć podaż ropy i przedłużyć to wsparcie.
Na rynku oleju palmowego analitycy podkreślają rosnące ryzyka produkcyjne wynikające z czynników sezonowych oraz El Niño, podczas gdy otwarte pozycje i ceny kontraktów bazowych na giełdzie Bursa Malaysia nadal rosną. Te pogodowe i regulacyjne czynniki ryzyka (w tym wysokie mandaty biodiesla w Indonezji oraz potencjalne skoki popytu przed azjatyckimi świętami) zaostrzają globalny bilans olejów roślinnych i wspierają wyceny rzepaku mimo komfortowej krótkoterminowej podaży w Europie.
Pogoda w kluczowych regionach uprawy rzepaku wygląda obecnie w większości sprzyjająco. Warunki pod koniec sezonu w Europie nie są już istotnym czynnikiem plonotwórczym dla świeżo zebranej uprawy, podczas gdy wczesnojesienne uwilgotnienie gleby w części Europy Zachodniej i Środkowej sprzyja zasiewom na sezon 2027. W rejonie Morza Czarnego oczekuje się wystarczającej wilgotności gleb, co pozwoli na terminowe siewy i utrzyma konkurencyjną pozycję eksportową regionu w sezonie 2027/28. Krótkoterminowe ryzyko wzrostu cen rzepaku wynika więc bardziej z sytuacji na rynku oleju palmowego i soi w Ameryce Południowej niż z europejskich pól rzepaku.
Krótkoterminowe perspektywy i pomysły transakcyjne
- Łagodnie bycze nastawienie w krótkim terminie: Wyższe ceny ropy, silny rynek oleju palmowego oraz pozytywny impet na rynku soi i canoli sugerują dalszy potencjał wzrostowy dla rzepaku na Euronext, zwłaszcza przed publikacją raportu WASDE. Spadki w okolice niskich 540‑kilku euro na kontrakcie listopad 2026 prawdopodobnie będą przyciągać kupujących.
- Marże przerobu i spready produktowe: Marże przerobu rzepaku w Europie powinny korzystać ze względnej siły oleju wobec śruty, szczególnie że popyt na biodiesel podąża za rosnącymi cenami energii. Tłocznie mogą rozważyć zabezpieczanie sprzedaży oleju na wzrostach, jednocześnie zachowując pewną elastyczność w zaopatrzeniu w surowiec, biorąc pod uwagę wciąż niepewne perspektywy w Ameryce Południowej.
- Arbitraż między pochodzeniami: Ukraiński rzepak nadal ma wyraźną przewagę cenową wobec Europy Zachodniej. Importerzy i unijne tłocznie z dostępem do logistyki przez Morze Czarne mogą w dalszym ciągu preferować pochodzenie z tego regionu dla pokrycia krótkoterminowych potrzeb, wykorzystując jednocześnie kontrakty Euronext do zarządzania ryzykiem cenowym.
- Kluczowe ryzyka do obserwacji: Niespodziewanie „niedźwiedzi” raport WASDE, złagodzenie napięć USA–Iran skutkujące spadkiem Brent poniżej 90 USD/bbl lub szybka poprawa produkcji oleju palmowego mogłyby ograniczyć lub odwrócić obecne wzrosty. Z kolei eskalacja napięć w Zatoce, silniejszy od oczekiwań popyt na biodiesel lub pogodowe obniżki prognoz zbiorów soi w Ameryce Południowej sprzyjałyby trwałemu wybiciu powyżej 560 €/t na Euronext.
3‑dniowy kierunkowy obraz rynku (EUR)
- Rzepak Euronext Paryż (Nov 2026): Nastawienie: boczne do lekko wzrostowego. Oczekiwany przedział około 545–565 €/t, ze wsparciem ze strony rynku energii i oleju palmowego oraz oporem w rejonie ostatnich maksimów.
- Niemiecki rynek gotówkowy (wrzesień, ex‑mill): Nastawienie: mocne. Premia względem kontraktów terminowych prawdopodobnie utrzyma się w okolicach 0–5 €/t, gdy tłocznie zabezpieczają pokrycie krótkoterminowych potrzeb.
- Rzepak z regionu Morza Czarnego (Ukraina, CPT/FCA): Nastawienie: łagodnie wzrostowe. Dalsze umiarkowane wzrosty możliwe, w ślad za Euronext i rynkiem energii, przy utrzymaniu strukturalnego dyskonta wobec francuskiego FOB na poziomie 70–100 €/t.