Upał i susza zaciskają pętlę na globalnym rolnictwie, gdy rzeki wysychają, a plony spadają
Susza, upał i niskie poziomy wód w rzekach obniżają plony i zdolności eksportowe kluczowych upraw, zacieśniając rynki zbóż, nasion oleistych i cukru oraz podnosząc zmienność.
Fale upałów i przedłużająca się susza coraz mocniej obejmują kluczowe regiony rolnicze, obniżając plony, nadwyrężając zasoby wodne i ograniczając logistykę eksportową właśnie w momencie, gdy globalne ceny żywności osiągają najwyższy poziom od trzech lat. Śródlądowe drogi wodne w Europie osiągnęły rekordowo niskie stany, podczas gdy El Niño i deficyty opadów podkopują perspektywy zbiorów w części Afryki i Azji, zwiększając obawy o bezpieczeństwo dostaw głównych towarów rolnych w handlu międzynarodowym.
Handlowcy surowcowi i firmy spożywcze mierzą się obecnie z jednoczesnym uderzeniem w produkcję i zdolności transportowe. Wraz ze wzrostem indeksu cen żywności FAO do najwyższego poziomu od stycznia 2023 r., napędzanego przez zboża, cukier i oleje roślinne, wpływ tych zjawisk pogodowych na rynek jest już widoczny w krzywych terminowych, poziomach bazowych i premiach gotówkowych w wielu regionach.
Wprowadzenie
Najnowsze analizy agencji międzynarodowych i systemów monitoringu pokazują, jak utrzymujące się deficyty opadów i upały obniżają plony, wysuszają rzeki i zmniejszają potencjał eksportowy w kilku głównych strefach produkcyjnych. W Europie dane Copernicus wskazują na wyjątkowo niski poziom wód w rzekach Loara, Pad, Ren i Dunaj, z rozległymi odsłoniętymi łachami piasku i zaostrzającymi się ograniczeniami żeglugi na kluczowych odcinkach wykorzystywanych do transportu zbóż, nasion oleistych i nawozów.
Jednocześnie susza powiązana z El Niño dotyka upraw podstawowych, takich jak kukurydza, fasola, sorgo i proso w części Afryki Wschodniej i Rogu Afryki, gdzie dominuje rolnictwo zależne od deszczu, a długie pory deszczowe stanowią fundament nadwyżek na rynek krajowy i eksport. Te lokalne wstrząsy przyczyniają się do szerszego wzrostu globalnych cen żywności i wzmacniają strukturalne słabości łańcuchów dostaw w rolnictwie.
Natychmiastowy wpływ na rynek
Rekordowo niski poziom wód na Renie i Dunaju natychmiast ogranicza załadunki barek, zmuszając operatorów do żeglugi z niepełnym ładunkiem lub do opóźniania rejsów. Zwiększa to koszty transportu zbóż, nasion oleistych i komponentów paszowych przemieszczanych z silosów śródlądowych do terminali eksportowych i odbiorców przemysłowych, a także tworzy lokalne nadwyżki w górnym biegu rzeki przy jednoczesnym zaostrzeniu dostępności w kluczowych hubach docelowych w Niemczech, Holandii oraz w korytarzu Morze Czarne–Dunaj.
Na Ukrainie, gdzie wojna już przekierowała przepływy zboża z Morza Czarnego, niskie, dotknięte suszą stany Dunaju ograniczają przepustowość jednej z głównych alternatywnych dróg eksportu kraju. Urzędnicy przyznają, że łączna przepustowość kolei, dróg i rzek pozwala obsłużyć jedynie około połowy przedwojennych wolumenów wysyłanych przez Morze Czarne, a wysyłki przez Dunaj pozostaną ograniczone co najmniej do października z powodu małych zanurzeń. To połączenie ograniczonej przepustowości transportu wodnego i ryzyka konfliktu zaostrza sytuację podażową w krótkim terminie w części Europy, wspierając bazę i oferty skorygowane o fracht.
Zakłócenia w łańcuchach dostaw
Niski poziom wód na głównych rzekach europejskich powoduje zatory, wydłużenie czasu tranzytu i podniesione stawki frachtowe dla masowych ładunków rolnych. Na Renie i Dunaju ograniczane są zanurzenia barek, zmniejszane wolumeny na rejs, a niektóre odcinki stają się okresowo nieżeglowne, zakłócając przepływy zbóż, nasion oleistych, cukru, komponentów paszowych i nawozów do śródlądowych młynów, zakładów tłuszczowych i producentów żywca.
W Europie Środkowej i Wschodniej susza w dorzeczu Dunaju podważa również niezawodność korytarzy barkowych, które były kluczowe dla transportu ukraińskiego zboża i nasion oleistych przez Rumunię i inne państwa UE. Równoległe deficyty opadów i upały w częściach Afryki Wschodniej i innych regionach opartych na rolnictwie deszczowym prawdopodobnie ograniczą lokalne nadwyżki kukurydzy, sorgo i fasoli, zwiększając potrzeby importowe i komplikując regionalną logistykę handlową, która opiera się na już przeciążonych portach i sieciach lądowych.
Potencjalnie dotknięte surowce
- Pszenica: Niższy poziom wód utrudnia przemieszczanie pszenicy z UE i regionu Morza Czarnego barkami do terminali eksportowych; stres cieplny w niektórych regionach produkcyjnych dodatkowo zwiększa obawy o jakość i nadwyżki eksportowe, wspierając ceny międzynarodowe.
- Kukurydza (maize, corn): Susza i wysokie temperatury w części Europy i Afryki zagrażają plonom, podczas gdy ograniczona logistyka rzeczna podnosi wewnętrzne koszty transportu i eksportu kukurydzy z UE i Ukrainy, zacieśniając regionalne rynki paszowe.
- Jęczmień i inne zboża paszowe: Podobne ograniczenia logistyczne na rzekach oraz potencjalne straty plonów na obszarach suchych prawdopodobnie przełożą się na ceny zbóż paszowych i ich dostępność dla producentów żywca.
- Nasiona oleiste i oleje roślinne: Przepływy słonecznika i rzepaku z obszarów śródlądowych Europy i Ukrainy napotykają na wyższe koszty transportu i opóźnienia, podczas gdy szersze problemy pogodowe przyczyniły się do wzrostu globalnych indeksów cen olejów roślinnych.
- Cukier: Problemy z transportem rzecznym w Europie oraz obawy o produkcję wynikające z pogody w innych regionach wsparły ostatnie wzrosty cen cukru na rynkach międzynarodowych, podnosząc koszty surowca dla rafinerii.
- Rośliny strączkowe (fasola, soczewica): Susza związana z El Niño w części Afryki Wschodniej zagraża plonom fasoli i innych roślin strączkowych, które są ważne zarówno dla lokalnej diety, jak i handlu regionalnego, co może zaostrzyć sytuację podażową w krótkim terminie i podnieść ceny.
Regionalne implikacje handlowe
Susza śródlądowa w Europie przekształca przepływy handlowe, wypychając większe wolumeny na kolej i transport drogowy oraz przekierowując import morski do portów mniej zależnych od barek rzecznych. Północne porty morskie z lepszym połączeniem kolejowym mogą przejąć dodatkowy import zbóż i nasion oleistych, podczas gdy przetwórcy zlokalizowani z dala od ograniczonych dróg wodnych mogą tymczasowo korzystać z przewagi logistycznej.
W basenie Morza Czarnego i Dunaju ograniczona przepustowość rzeczna zmniejsza zdolność Ukrainy do agresywnej konkurencji w warunkach FOB, potencjalnie otwierając przestrzeń dla alternatywnych eksporterów z UE, Ameryki Północnej i Południowej do zaopatrywania odbiorców w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. W Afryce Wschodniej kraje, które staną w obliczu poniżej przeciętnej zbiorów zbóż i roślin strączkowych, prawdopodobnie zwiększą import z regionów nadwyżkowych w Afryce Południowej i z rynków globalnych, generując dodatkowy popyt na morskie dostawy pszenicy, ryżu i kukurydzy.
Perspektywy rynkowe
W krótkim terminie połączenie ograniczonej logistyki i strat plonów związanych z pogodą zapowiada podwyższoną zmienność cen w segmentach zbóż, nasion oleistych i cukru. Handlowcy prawdopodobnie poszerzą różnice frachtowe i bazowe powiązane z żeglugą rzeczną, wycenią wyższe premie za ryzyko dla kierunków Morza Czarnego i Dunaju oraz będą codziennie monitorować ograniczenia zanurzeń barek i zatory portowe.
Uczestnicy rynku będą śledzić zaktualizowane oceny upraw publikowane przez krajowe agencje i organizacje międzynarodowe, a także ewentualne decyzje polityczne wpływające na eksport lub zarządzanie rzekami. W fizycznych łańcuchach dostaw kluczowe będzie dywersyfikowanie tras, wczesne zabezpieczanie przepustowości barkowej i kolejowej oraz ponowna ocena miksu pochodzenia, gdy rynki dostosowują się do zmniejszonej dostępności wody i niższego potencjału eksportowego w dotkniętych regionach.
Analiza rynku CMB
Przedłużająca się susza i deficyty opadów wywierają obecnie podwójną presję na globalne rolnictwo, jednocześnie obniżając plony i ograniczając logistykę wodną w sytuacji, gdy ceny żywności są już podwyższone. Dla rynków surowcowych zwiększa to prawdopodobieństwo silniejszych wewnątrzregionalnych różnic cenowych, wyższych premii transportowych i częstszych zakłóceń podaży, szczególnie w Europie oraz w wrażliwych na suszę regionach rozwijających się.
Strategicznie rzecz biorąc, handlowcy, importerzy i przetwórcy powinni traktować dostępność wody i poziom wód w rzekach jako kluczowe zmienne ryzyka, na równi z prognozami plonów i zmianami politycznymi. Aktywne zarządzanie dywersyfikacją kierunków pochodzenia, przepustowością logistyczną i poziomami zapasów będzie niezbędne do poruszania się po rynku, w którym stres klimatyczny coraz częściej przekłada się na mniejsze nadwyżki eksportowe i strukturalnie wyższą zmienność.