Ceny oleju palmowego utrzymują się blisko szczytów, gdy spready na rynku olejów roślinnych się zmieniają, a popyt słabnie
Malezyjski olej palmowy jest notowany blisko ostatnich maksimów, ale traci przewagę cenową wobec oleju sojowego; słabszy eksport i niższe ceny ropy ograniczają potencjał wzrostu.
Ceny
27 sierpnia aktywnie handlowany kontrakt na olej palmowy z dostawą w listopadzie 2026 na malezyjskiej giełdzie instrumentów pochodnych zamknął się w okolicach 4 872 MYR za tonę, co oznacza wzrost o 0,4% w ujęciu dziennym, przy notowaniach serii bliskoterminowych w przedziale mniej więcej 4 630–4 960 MYR. W dalszej części krzywej, do połowy 2027 r., ceny skupiają się tuż powyżej 5 000 MYR, co odzwierciedla wciąż mocną strukturę terminową mimo ostatniej korekty. Sytuuje to olej palmowy nieco powyżej porannej, szerszej wyceny kontraktów terminowych na poziomie około 4 850 MYR za tonę po krótkotrwałej korekcie.
Krótkoterminowo obraz rynku wskazuje zatem na konsolidację na wysokich poziomach, a nie na wyraźne odwrócenie trendu. Wzrosty są coraz bardziej ograniczane przez zachowanie szerszego kompleksu olejów roślinnych oraz rynku ropy naftowej, które w ostatnich sesjach osłabły. Korelacja jest widoczna w handlu: gdy w połowie tygodnia spadały ceny oleju sojowego i innych olejów roślinnych, olej palmowy podążył za nimi, a rynek zanotował drugą z rzędu dzienną stratę w Malezji, zanim dziś doszło do umiarkowanego odbicia.
Podaż i popyt
Z fundamentalnego punktu widzenia olej palmowy znajduje się pomiędzy wspierającymi oczekiwaniami podażowymi a rozczarowującym popytem. Po stronie podaży rynek zakłada sezonowo mocną produkcję krótkoterminową w Malezji i Indonezji, choć obawy dotyczące rozwijającego się zjawiska El Niño zwiększają ryzyko bardziej suchych warunków i potencjalnych ograniczeń produkcji w dalszej części sezonu. Zapasy w Malezji znajdują się już na pięciomiesięcznym maksimum, sygnalizując, że podaży jest więcej niż wystarczająco w stosunku do bieżącego popytu.
Po stronie popytu ostatnie szacunki eksportu za okres 1–25 sierpnia wskazują na spadek wysyłek malezyjskich produktów palmowych o ok. 11–20% wobec analogicznego okresu w lipcu. W kluczowych krajach importujących, takich jak Indie, relacja cenowa stała się mniej korzystna dla oleju palmowego: olej sojowy w indyjskich portach jest przejściowo wyceniany poniżej oleju palmowego i przyciąga dodatkowy popyt. Globalny kompleks nasion oleistych wzmacnia ten trend: silne zakupy soi przez Chiny oraz rosnące notowania kontraktów na soję wspierają olej sojowy, który z kolei bezpośrednio konkuruje z olejem palmowym w wielu regionach konsumpcyjnych.
Fundamenty i czynniki międzyrynkowe
Szerszy kompleks olejów roślinnych oraz rynek energii pozostają kluczowe dla kształtowania cen oleju palmowego. Kontrakty na soję w Chicago niedawno osiągnęły nowe maksima kontraktowe dzięki solidnemu popytowi ze strony Chin i stabilnemu zainteresowaniu zakupami, co pomaga podtrzymywać notowania śruty sojowej, a pośrednio również oleju sojowego. Jednocześnie rzepak i canola odnotowały drugie z rzędu odbicie po silnych spadkach, wspierane przez rosnące ceny kukurydzy i pszenicy oraz pewne opóźnienia w zbiorach w Kanadzie. Łącznie ruchy te tworzą mocniejszy bazowy poziom cenowy dla olejów roślinnych, co ogranicza potencjał spadkowy dla oleju palmowego, nawet jeśli jego względna wycena staje się mniej konkurencyjna.
W ostatnich dniach globalne ceny olejów roślinnych ponownie jednak osłabły, a malezyjski eksport oleju palmowego nie dotrzymuje wcześniejszych oczekiwań. W Indiach notowania oleju sojowego poniżej oleju palmowego zachęcają do zastępowania tego ostatniego, co bezpośrednio ciąży na krótkoterminowym popycie na olej palmowy, mimo wciąż podwyższonych cen kontraktów utrzymujących się blisko ubiegłotygodniowych szczytów. Równolegle ropa naftowa spada już trzecią sesję z rzędu, ponieważ doniesienia o potencjalnym porozumieniu tranzytowym w cieśninie Ormuz zmniejszyły część premii geopolitycznej. Ten ruch zawęził marże na biodieslu i ograniczył część wsparcia powiązanego z rynkiem energii, które wcześniej wzmacniało ceny olejów roślinnych.
Pogoda i otoczenie regulacyjne
Pogoda pozostaje kluczowym czynnikiem ryzyka w średnim terminie. Obecne komentarze wskazują na rozwój warunków El Niño, które mogą przynieść bardziej suche niż zwykle warunki pogodowe w części Indonezji i Malezji w dalszej części roku. Choć bieżąca produkcja nie została jeszcze istotnie zakłócona, każde potwierdzenie bardziej uporczywej suszy prawdopodobnie wspierałoby ceny poprzez zacieśnienie oczekiwań podażowych na sezon 2026/27.
W tle konstruktywnie wyglądają również sygnały polityczne. Planowane przez Indonezję pełne wdrożenie mandatu B50 dla biodiesla od 1 października powinno utrwalić silniejszą krajową konsumpcję oleju palmowego i z czasem może ograniczyć dostępność eksportową. Na razie te wspierające, strukturalne elementy są przyćmione przez codzienną dynamikę eksportu, relatywnych cen wobec konkurencyjnych olejów oraz korektę na rynku ropy naftowej.
Perspektywy handlowe
- Nastawienie: Łagodnie prowzrostowe w horyzoncie 1–2 tygodni, lecz z ograniczonym potencjałem wzrostowym i wysoką wrażliwością na spready na rynku olejów roślinnych oraz na ceny ropy.
- Producenci: Rozważcie stopniowe zwiększanie zabezpieczeń sprzedaży na przód w okresie IV kw. 2026–II kw. 2027 w przedziale 4 850–5 050 MYR, ponieważ krzywa wciąż wycenia historycznie wysokie poziomy przy jednoczesnym osłabieniu danych eksportowych.
- Odbiorcy końcowi: Utrzymujcie jedynie częściowe zabezpieczenie krótkoterminowe; szukajcie korekt wywołanych słabszą ropą lub dalszym rozczarowaniem w eksporcie, aby rozszerzyć pokrycie, zwłaszcza jeśli olej palmowy odzyska wyraźny dyskont wobec oleju sojowego w Indiach.
- Spekulanci: Preferowane są strategie gry w przedziale cenowym: sprzedaż przy umocnieniach w pobliżu ostatnich maksimów z ciasno ustawionymi limitami ryzyka, przy jednoczesnym uwzględnieniu ryzyk pogodowych i regulacyjnych w Indonezji, które mogą szybko ponownie wywołać rajd cenowy.
3‑dniowa indykacja cenowa (EUR, kierunkowa)
Przy przybliżonym kursie wymiany 1 EUR ≈ 4,9 MYR bieżące ceny w MYR przekładają się następująco:
W ciągu najbliższych trzech sesji handlowych olej palmowy prawdopodobnie będzie się wahał w stosunkowo wąskim przedziale wokół obecnych, podwyższonych poziomów, przy czym krótkoterminowy kierunek wyznaczać będą informacje z rynku ropy, spready na rynku olejów roślinnych oraz nowe dane eksportowe.