Ceny rzepaku spadają pod wpływem kanadyjskiej canoli, polityki biopaliw i tańszej ropy
Kontrakty terminowe na rzepak w Europie spadają pod presją żniw kanadyjskiej canoli, słabszych olejów roślinnych i ropy. Przegląd cen, czynników, perspektyw i pomysłów handlowych.
Prices
Kompleks rzepakowy znalazł się na początku tygodnia pod wyraźną presją. Terminowe kontrakty na rzepak na Euronext spadały w tandemie z notowaniami canoli na ICE, gdzie kontrakt listopadowy obniżył się w poniedziałek o 28,50 CAD/t do 770,62 CAD/t (około 479 EUR/t), tracąc niemal 50 CAD w zaledwie dwóch sesjach, gdy presja żniwna w Kanadzie się nasiliła.
Ten ruch w dół przeniósł się na niemiecki rynek gotówkowy, gdzie ceny rzepaku spadły według doniesień o około 30 EUR/t między piątkiem a poniedziałkiem. Aktualne notowania na Euronext lokują rzepak z dostawą na listopad 2026 w okolicach niskich 520 EUR/t, a krzywa terminowa jest lekko backwardated do końca 2027 roku, co odzwierciedla komfortowe oczekiwania podażowe w średnim horyzoncie.
Supply & Demand Drivers
Głównym czynnikiem presji są żniwa canoli w Kanadzie, które nabierają tempa i zwiększają sprzedaż z gospodarstw wchodzącą na rynek, który wcześniej był wspierany przez obawy logistyczne i ryzyko pogodowe. W miarę jak świeża podaż trafia do łańcucha dostaw, kontrakty z najbliższym terminem dostawy w Winnipeg mocno się skorygowały, ściągając w dół europejski rzepak poprzez mechanizmy arbitrażu.
W Europie ostatnie tygodnie przyniosły mocne ceny z gospodarstw, wspierane przez niski stan wody na Renie i ograniczoną dostępność w najbliższych terminach, jednak ostatni spadek kontraktów terminowych oraz zniżka cen gotówkowych w Niemczech o 30 EUR/t wskazują, że dostępność surowca z żniw i importu przeważa obecnie nad wcześniejszymi obawami logistycznymi. Konkurencyjne kierunki pochodzenia, zwłaszcza Ukraina (około 450–460 EUR/t FCA) i Francja (około 670 EUR/t FOB Paryż), nadal oferują obfite ilości surowca dla tłoczni w UE, ograniczając potencjał wzrostowy.
Po stronie popytu wykorzystanie w biopaliwach znajduje się pod lekką chmurą po tym, jak Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) wydłużyła o 30–90 dni względem pierwotnej daty 1 września termin na wykazanie przestrzegania obowiązków dotyczących domieszkowania biopaliw. Ta decyzja skutecznie spowalnia natychmiastowy wzrost wymuszonego regulacyjnie popytu na oleje roślinne, obciążając nastroje na rynku oleju rzepakowego, mimo wciąż silnego strukturalnego popytu na biopaliwa w Europie.
Linked Vegetable Oils & Fundamentals
Spadek cen rzepaku jest częścią szerszej wyprzedaży w całym kompleksie olejów roślinnych. Notowania oleju sojowego na giełdzie Chicago Board of Trade wyraźnie osłabły po ogłoszeniu decyzji EPA, gdyż rafinerie zyskały więcej czasu na realizację celów domieszkowania. Podkopało to strukturę premii na surowcach do biopaliw i przeniosło presję na olej rzepakowy i palmowy.
Terminowe kontrakty na olej palmowy w Malezji zakończyły w poniedziałek pięciosesyjną serię wzrostów spadkiem o ponad 1%, co dodatkowo wzmocniło niedźwiedzi wydźwięk na rynku olejów jadalnych. Jednocześnie ceny ropy naftowej wyraźnie spadły po doniesieniach o istotnie wyższym ruchu tankowców przez Cieśninę Ormuz w ubiegłym tygodniu, co zmniejszyło obawy o zakłócenia fizycznych dostaw. Tańsza ropa zazwyczaj zawęża marże na biodieslu i może ograniczać motywację do dobrowolnego domieszkowania, pośrednio osłabiając popyt na olej rzepakowy jako surowiec.
Dla równowagi fundamentalne wsparcie pojawia się po stronie soi. Choć kontrakty sojowe również znalazły się pod presją, skala spadków została częściowo ograniczona przez silny popyt eksportowy z USA. Najnowszy tygodniowy raport eksportowy USDA wykazał wysyłki soi na poziomie 420 895 t, o 43% wyższe tydzień do tygodnia i prawie 7% rok do roku, napędzane zakupami z Chin, Egiptu, Indonezji i Włoch. Wspiera to popyt na śrutę i ogranicza skalę spadków w kompleksie oleistych, zapobiegając jeszcze głębszemu osunięciu cen rzepaku.
Weather & Crop Outlook
Pogoda na kanadyjskich preriach stała się bardziej sprzyjająca zbiorom canoli; ogólnie suche warunki w nadchodzących dniach powinny umożliwić szybki postęp żniw i utrzymaną sprzedaż z gospodarstw. Wzmacnia to presję żniwną na notowaniach canoli na ICE, a w konsekwencji również na wycenach europejskiego rzepaku.
W UE warunki dla upraw rzepaku są generalnie zadowalające, a główne zbiory są w dużej mierze za nami, co ogranicza bieżące ryzyko pogodowe. Przy globalnych perspektywach produkcji rzepaku i canoli na sezon 2026/27 postrzeganych jako komfortowe, tło podażowe pozostaje wchodząc w jesień raczej niedźwiedzie niż bycze, o ile nie pojawią się nieoczekiwane problemy z plonami lub jakością.
Trading Outlook & 3‑Day View
- Producers: Rozważajcie stopniowe zabezpieczanie sprzedaży przy zwyżkach w okolice 530–540 EUR/t na Euronext Nov‑26, ponieważ presja żniwna w canoli i słabszy rynek olejów roślinnych sugerują ograniczony potencjał wzrostowy w krótkim terminie.
- Crushers: Wykorzystajcie obecną korektę oraz konkurencyjne oferty fizyczne z Ukrainy/Europy (450–670 EUR/t) do wydłużenia pokrycia w najbliższych terminach, ale unikajcie nadmiernego angażowania się na bardzo długi horyzont w świetle niepewności regulacyjnej i makroekonomicznej.
- Traders: Krótkoterminowe nastawienie pozostaje lekko niedźwiedzie do bocznego; spready między rzepakiem na Euronext a canolą na ICE mogą oferować okazje w miarę postępu żniw w Kanadzie i zmian w napływie importu do Europy.
W ciągu najbliższych trzech sesji handlowych ceny rzepaku na Euronext i na rynku gotówkowym w Niemczech prawdopodobnie będą się poruszać w miękkim tonie, konsolidując w pobliżu obecnych poziomów (około 500–525 EUR/t) z umiarkowanym ryzykiem dalszego spadku, jeśli presja żniwna w Kanadzie się utrzyma, a ropa pozostanie słaba. Zmienność pozostanie ściśle powiązana z ruchami na rynku canoli, oleju sojowego i ropy.