Futures na rzepak stabilne, podczas gdy canola spada: rośnie presja podażowa
Zwięzły obraz rynku rzepaku: MATIF stabilny w pobliżu 540 €/t, canola na ICE pod presją, fizyczne ceny w UE i na Ukrainie płaskie, z krótkoterminowym ryzykiem spadkowym.
Ceny
Na Euronext (MATIF) kontrakty terminowe na rzepak z dostawą w listopadzie 2026 są ostatnio notowane w okolicach 538 €/t, a terminy luty i maj 2027 niewiele wyżej – 541–541 €/t. Dalsze serie, sierpień i listopad 2027, cofają się do około 517–519 €/t, a zapadalności w 2028 r. spadają do okolic 484 €/t, co wskazuje na łagodnie nachyloną w dół krzywą terminową, a nie na silny contango. Największe otwarte pozycje koncentrują się w najbliższych kontraktach, podkreślając skupienie rynku na podaży z nowej kampanii.
Canola na ICE w Winnipeg wyraźnie słabnie: kontrakt na listopad 2026 zamknął się 21 sierpnia w pobliżu 799 CAD/t, około 2,7% niżej dzień do dnia, a cały ciąg terminowy również spadł o około 2–2,5%. Ta dywergencja – stabilny do mocnego MATIF wobec słabszego ICE – odzwierciedla relatywnie ciaśniejsze bilanse bieżące w Europie w porównaniu z bardziej komfortową perspektywą w Ameryce Północnej. Ostatnie dane rozliczeniowe z Euronext potwierdzają, że notowania na listopad wzrosły z około 523 €/t na początku sierpnia do poziomów w połowie 540 € przed wejściem w fazę konsolidacji.
Podaż i popyt
Europejska podaż sezonowo się poprawia, ponieważ zbiory 2026/27 wchodzą do łańcucha dostaw, a fizyczne dostawy w ramach kontraktów Euronext rosną. Ostatnie raporty rozliczeniowe Euronext potwierdzają istotne wolumeny rzepaku zarejestrowane do fizycznej dostawy w latach 2024–2026, co wskazuje na dobrą dostępność w kluczowych lokalizacjach dostawy.
W rejonie Morza Czarnego oferty ukraińskiego rzepaku (42% oleju, FCA Kijów i Odessa) pozostają stabilne na poziomie 450–460 €/t od 20 sierpnia, po wcześniejszych spadkach w lipcu, co sugeruje, że sprzedający akceptują obecne poziomy, ale nie są jeszcze pod silną presją, by dalej obniżać ceny. Importy UE z Ukrainy i Kanady pozostają strukturalnie niższe niż na początku dekady, jednak kombinacja napływu krajowych zbiorów i umiarkowanego popytu jak dotąd zapobiega pojawieniu się oznak niedoboru.
Fundamenty
Fundamentalnie rzepak pozostaje ściśle powiązany z rynkami olejów roślinnych i biodiesla. Wcześniej w 2026 r. silniejsze marże biodiesla i wysokie ceny ropy naftowej wsparły rajd cenowy, podnosząc najbliższe serie MATIF do okolic 500 €/t do połowy kwietnia, z niższych poziomów zimowych. Od tego czasu wzrost cen wyhamował wraz z poprawą perspektyw podaży w kolejnych latach i wzrostem konkurencyjności alternatywnych olejów (soja, słonecznik).
Pozycjonowanie spekulacyjne wydaje się umiarkowane: otwarte pozycje w najbliższym kontrakcie na Euronext są wysokie, ale nie ekstremalne, a zmienność osłabła w porównaniu ze skokami obserwowanymi w latach 2024–2025. Słabsza krzywa canoli na ICE sugeruje komfortowe bilanse w Ameryce Północnej, z potencjałem zwiększenia eksportu do Europy, jeśli otworzy się arbitraż, co ograniczałoby potencjał wzrostowy cen rzepaku w Europie. Jednocześnie premie fizyczne we Francji (FOB Paryż) względem kontraktów terminowych pozostają relatywnie mocne, wskazując na solidny popyt ze strony tłoczni i eksportu przy obecnych cenach stałych.
Pogoda i perspektywy plonów
Aktualne warunki pogodowe w kluczowych europejskich regionach uprawy rzepaku mają sezonowo mniejsze znaczenie po żniwach, ale nadal są istotne dla założenia plantacji pod zbiory 2027. Temperatury we Francji i Niemczech są zbliżone do norm sezonowych, z pewną ilością opadów, co ogólnie sprzyja pracom polowym po żniwach i wczesnemu odbudowaniu wilgotności gleby przed siewami jesiennymi. Tymczasem na kanadyjskich preriach ostatnie prognozy wskazują na przeważnie suche, ale nie ekstremalne warunki, sprzyjające postępowi zbiorów canoli i wzmacniające komfortową perspektywę podaży w tym regionie.
Perspektywy handlowe (kolejne 2–4 tygodnie)
- Nastawienie: Lekko niedźwiedzie do bocznego. Przy delikatnie opadającej krzywej terminowej i presji na canolę na ICE rzepak stoi w obliczu przeciwności, chyba że ponownie umocnią się ceny ropy i marże biodiesla.
- Producenci: Rozważyć stopniowe sprzedaże przy wzrostach powyżej 540–550 €/t na listopad 2026 MATIF, zwłaszcza tam, gdzie baza cenowa na poziomie gospodarstwa jest mocna. Zachować pewną elastyczność zabezpieczeń ze względu na utrzymujące się ryzyka geopolityczne i na rynku energii.
- Nabywcy (tłocznie, pasze, biodiesel): Wykorzystać obecną fazę konsolidacji do umiarkowanego wydłużenia pokrycia na I–II kw. 2027, ale unikać kupowania po coraz wyższych cenach; monitorować spready na canoli pod kątem potencjalnych możliwości importu, jeśli arbitraż MATIF/ICE jeszcze się poszerzy.
- Spekulanci: Strategie względnej wartości (krótka pozycja w rzepaku wobec długiej w canoli lub oleju sojowym) mogą oferować okazje, jeśli premie europejskie pozostaną podwyższone, a podaż w Ameryce Północnej nadal będzie wyglądała komfortowo.
3‑dniowa wskazówka cenowa
- MATIF Rapeseed (Nov 2026): Prawdopodobny handel w szerokim przedziale 530–545 €/t, z lekkim ryzykiem spadku, jeśli spadki canoli na ICE będą kontynuowane, a ropa naftowa osłabnie.
- Physical UA (FCA Kyiv/Odesa): Ceny prawdopodobnie pozostaną w okolicach 450–460 €/t, z jedynie ograniczoną przestrzenią do dalszych spadków w bardzo krótkim terminie.
- Physical FR (FOB Paris): Oferty w rejonie 670 €/t postrzegane są jako zasadniczo stabilne, podążając za kontraktami terminowymi i marżami tłoczni, a nie za lokalnymi szokami podażowo‑popytowymi.