Rzepak znajduje swoje miejsce, gdy handel olejem palmowym i sojowym na świecie się zacieśnia
Globalny handel rzepakiem ma wzrosnąć o 8% w sezonie 2026/27, gdy eksport oleju palmowego i sojowego się zacieśnia. MATIF mocny, logistyka w rejonie Morza Czarnego krucha, ceny ukraińskie z dyskontem wobec UE.
Prices
Europejskie kontrakty terminowe na rzepak pozostają dobrze wspierane. Rzepak na listopad 2026 na Euronext (MATIF) notowany jest w okolicach 552 EUR/t, przy stosunkowo płaskiej krzywej na najbliższe terminy do maja 2027 i jedynie umiarkowanym dyskoncie dla kontraktów na sezon 2027/28 na poziomie około 520–526 EUR/t, co sygnalizuje strukturalnie mocny, ale nie eksplodujący rynek.
Notowania fizyczne potwierdzają tę siłę. Ceny spot w UE dla rzepaku w Niemczech kształtują się na poziomie około 515–554 EUR/t na początku września, o około 3–4% wyżej miesiąc do miesiąca. Oferty ukraińskiego rzepaku konwencjonalnego pozostają znacząco poniżej wartości unijnych: ostatnie oferty w Odessie wynoszą około 0,47 EUR/kg CPT (≈ 470 EUR/t), przy poziomach FCA Kijów około 0,46–0,48 EUR/kg, co daje dyskonto rzędu 10–15% względem cen w UE powiązanych z MATIF, ponieważ eksporterzy uwzględniają wyższe koszty logistyki i ryzyko wojny.
Kontrakty terminowe na canolę na giełdzie ICE w Kanadzie również nieco się umocniły, odzwierciedlając solidne marże przerobowe i perspektywy eksportowe. Przy MATIF w pobliżu 550 EUR/t i wartościach DAP w rejonie Morza Czarnego raportowanych na niskie–średnie 530‑kilka EUR/t, międzynarodowy rynek rzepaku notowany jest obecnie w górnej połowie swojego przedziału z okresu po 2021 r., ale poniżej ekstremów z okresu wojny.
Supply & Demand
Światowy handel olejami roślinnymi staje się strukturalnie bardziej napięty. W sezonie 2026/27 przedmiotem handlu będzie jedynie około 59% globalnej konsumpcji olejów roślinnych, wobec średnio 62% w minionej dekadzie. Kluczowym czynnikiem hamującym jest olej palmowy: jego handlowy udział w globalnym zużyciu spadł z prawie 75% w sezonie 2017/18 do poniżej 60%, ponieważ zwłaszcza Indonezja kieruje większe ilości na rynek biodiesla, ograniczając dostępność eksportową.
Eksport oleju palmowego jest obecnie o około 6,3 mln ton niższy niż w szczytowym sezonie 2018/19, a USDA oczekuje dalszego 2% spadku w 2026/27, mimo że globalna produkcja pozostaje blisko rekordowych poziomów. Podobną historię opowiada olej sojowy: dobre zbiory soi nie przekładają się na silny wzrost eksportu, przy czym łączny handel olejem sojowym i jego ekwiwalentami ma wzrosnąć zaledwie o 1%, ponieważ USA i Brazylia kierują większe wolumeny do sektora biopaliw.
Na tym tle mniejsze oleje dźwigają cały przyrost globalnego eksportu. Łączny handel olejami roślinnymi (wraz z wysyłkami nasion w przeliczeniu na olej) ma sięgnąć około 141 mln ton w sezonie 2026/27, co oznacza wzrost o 2% rok do roku – i cały ten wzrost pochodzi z rzepaku i słonecznika. Razem odpowiadają za około jedną czwartą globalnego zużycia olejów roślinnych, ale de facto zapewniają cały przyrost handlu, podkreślając ich znaczenie dla importerów zależnych od dostaw z zewnątrz.
Rapeseed Fundamentals
Rzepak jest trzecim najczęściej konsumowanym olejem roślinnym na świecie i w przeciwieństwie do oleju palmowego i sojowego zasadniczo utrzymał swój udział w globalnym zużyciu olejów w ostatnich latach. Ta stabilność opiera się na wzroście produkcji w Kanadzie i Rosji oraz stałym popycie ze strony biodiesla, zwłaszcza w Europie, gdzie około 80% zużycia rzepaku jest powiązane z obowiązkami domieszkowania do paliw.
USDA prognozuje, że globalny eksport rzepaku wzrośnie o około 8% w sezonie 2026/27. Kanada, Rosja, Ukraina i Australia mają napędzać ten wzrost, dostarczając większe ilości zarówno nasion, jak i oleju. Jednak wzrost jest przesunięty w stronę oleju: eksport nasion rzepaku ma zwiększyć się jedynie nieznacznie, z około 19,35 do 19,94 mln ton, podczas gdy eksport oleju rzepakowego skoczy z 7,84 do 8,89 mln ton. Odzwierciedla to trwające inwestycje w moce przerobowe w kluczowych krajach pochodzenia oraz silny popyt na surowce do produkcji niskoemisyjnego diesla.
Po stronie popytu największe przyrosty importu oczekiwane są w USA i Chinach. W obu tych krajach olej rzepakowy jest elastycznym narzędziem dywersyfikacji względem oleju palmowego oraz spełnienia coraz bardziej rygorystycznych wymogów dla paliw lub olejów spożywczych. W UE szacunek zbiorów rzepaku na 2026 r. został ostatnio obniżony do około 19,4 mln ton z powodu mniejszej powierzchni zasiewów i wcześniejszych suchych warunków, co oznacza nieco ciaśniejszy bilans regionalny i utrzymującą się potrzebę importu z rejonu Morza Czarnego oraz Kanady.
Black Sea & Sunflower Linkages
Olej słonecznikowy również notuje mocny powrót. Większe zbiory słonecznika na Ukrainie i w Rosji, wspierane znacznym rozszerzeniem areału po dwóch słabszych latach, mają podnieść eksport oleju słonecznikowego o około 15% w sezonie 2026/27. Globalny handel olejem słonecznikowym ma wzrosnąć z około 13,5 do niemal 16 mln ton, przy czym Rosja i Ukraina razem dodają ponad 1,8 mln ton zdolności eksportowej. Główne rynki wzrostu to Indie i Chiny.
Możliwość wykorzystania tego potencjału przez eksporterów z rejonu Morza Czarnego pozostaje jednak niepewna. Utrzymujące się działania wojenne i zakłócenia pracy portów na Morzu Czarnym, w tym ostatnie ataki na terminale i infrastrukturę naftową, utrudniają wysyłki i podnoszą koszty frachtu oraz ubezpieczenia. Zarówno w przypadku rzepaku, jak i słonecznika przekłada się to na trwałą premię za ryzyko w cenach europejskich oraz strukturalne dyskonto w ukraińskich i, w mniejszym stopniu, rosyjskich cenach FOB/CPT.
Realizacja dostaw nowego cropu rzepaku z Rosji i szerszego regionu Morza Czarnego już okazała się wyzwaniem, a unijne zakłady tłuszczowe pozostają wrażliwe na dodatkowe szoki logistyczne, zwłaszcza na drogach śródlądowych i szlakach dunajskich. Tak długo, jak podaż z Morza Czarnego będzie „dostępna, ale trudna do wysłania”, europejskie ceny rzepaku i oleju rzepakowego prawdopodobnie pozostaną wspierane, nawet przy globalnie komfortowym bilansie nasion oleistych.
Weather & Crop Conditions
Pogoda dodaje kolejny poziom niepewności dla następnego cyklu rzepaku. Na południu Ukrainy wyjątkowo suche warunki już zagroziły zasiewom rzepaku ozimego, opóźniając prace polowe i budząc obawy o jakość wschodów. Podobne epizody suszy na wcześniejszym etapie sezonu 2026 ograniczyły potencjał plonowania w UE, przyczyniając się do cięć oficjalnych prognoz zbiorów.
W innych częściach Europy najnowszy monitoring unijny wskazuje na bardziej zróżnicowane warunki: po mocnym starcie jesienią, część Europy Środkowej i Wschodniej zmagała się z chłodnymi i mokrymi okresami, które spowolniły prace polowe i wczesny rozwój roślin oleistych, choć poprawa uwilgotnienia może sprzyjać późniejszemu wzrostowi. Na razie globalne fundamenty rynku rzepaku pozostają zasadniczo zrównoważone, ale wszelkie dalsze napięcia pogodowe oddziałujące na zasiewy 2026/27 w regionie Morza Czarnego lub w UE mogłyby szybko zaostrzyć perspektywę.
Trading Outlook
- Producers (EU & Black Sea): Przy MATIF w pobliżu 550 EUR/t i lokalnych ofertach z dyskontem, ale rosnących, warto rozważyć stopniowe zawieranie sprzedaży terminowych przy wzrostowych ruchach cen, zwłaszcza tam, gdzie logistyka jest bezpieczna. W obszarach wysokiego ryzyka w rejonie Morza Czarnego warto pozostawić część wolumenu nieceniowego, aby móc skorzystać z ewentualnej poprawy bazy, jeśli kanały eksportowe się ustabilizują.
- Crushers: Utrzymuj zdywersyfikowane kierunki zakupu surowca pomiędzy UE, Kanadą i regionem Morza Czarnego, aby ograniczyć ryzyko logistyczne i regulacyjne. Obecne ukraińskie dyskonto na poziomie około 10–15% względem MATIF oferuje atrakcyjne marże przerobowe, ale wymaga solidnego zabezpieczenia frachtu i ubezpieczenia; zabezpieczaj ryzyko cenowe poprzez kontrakty terminowe, pozostawiając elastyczną ekspozycję na bazę.
- Importers (US, China, non-EU): Wobec strukturalnie ciaśniejszego handlu olejem palmowym i sojowym zabezpiecz z wyprzedzeniem bazowy poziom pokrycia w oleju rzepakowym na sezon 2026/27, szczególnie na IV kw. 2026 – I kw. 2027, pozostawiając jednocześnie pewną opcjonalność przejścia na olej słonecznikowy, jeśli realizacja dostaw z Morza Czarnego się poprawi, a dyskonto się rozszerzy.
3‑Day Directional Price Indication (EUR)
- MATIF rapeseed (Nov 2026): Ruch boczny do lekko wzrostowego w przedziale 545–560 EUR/t, wspierany przez ciasny handel olejami roślinnymi i ryzyko w rejonie Morza Czarnego, ale ograniczany przez dobrą ogólną dostępność nasion oleistych.
- Black Sea CPT/FOB rapeseed (Ukraine): Lekko mocniejszy, z poziomem CPT Odessa/zakład oczekiwanym w przedziale 470–490 EUR/t, ponieważ przetwórcy i eksporterzy konkurują o surowiec, podczas gdy logistyka pozostaje skomplikowana.
- EU physical rapeseed (Germany/France): Stabilny do lekko wyższego, skupiający się wokół 520–560 EUR/t, ponieważ zakłady tłuszczowe utrzymują pokrycie, a globalne rynki olejów roślinnych monitorują pogodę i sytuację w rejonie Morza Czarnego.